Warszawa protestuje po śmierci Nawalnego. "Przestaniecie być jak Gestapo, a będziemy żyć"

Po śmierci Aleksieja Nawalnego doszło do spontanicznych manifestacji. Ludzie gromadzą się między innymi pod ambasadą Rosji w Warszawie. Protesty zorganizowano także w Amsterdamie, Paryżu, Berlinie. Do demonstracji doszło również w Rosji, gdzie szybko zainterweniowała policja. Doszło także do pierwszych zatrzymań.

Warszawa protestuje po śmierci Nawalnego. "Przestaniecie być jak Gestapo, a będziemy żyć"
Po śmierci Aleksieja Nawalnego doszło do spontanicznych manifestacji. Ludzie gromadzą się między innymi pod ambasadą Rosji w Warszawie. Protesty zorganizowano także w Amsterdamie, Paryżu, Berlinie. Do demonstracji doszło również w Rosji, gdzie szybko zainterweniowała policja. Doszło także do pierwszych zatrzymań.